Przejdź do głównej zawartości

Life is Good

Ostatnio pogoda nie sprzyjała pracy, więc mogłam się pobawić papierkami. Wciąż eksperymentuję z kolekcją "Life is Good", która jest bardzo piękna i inspirująca. Zrobiłam z niej dwie prace. Pierwsza to kartka:





Druga praca, to nowa forma z którą eksperymentuję- tag. Tag jest niepełny, bo wizualnie wg mnie brakuje mu wstążeczki, ale z racji iż jestem krawieckim beztalenciem nie posiadam w domu żadnych akcesoriów do szycia.





Kupiłam sobie też piękny zestaw papierków od Tima Holtza, ale jest tak ładny, że na razie szkoda mi go pociąć :) Mam już mniej więcej plan co z niego zrobię, ale muszę sobie dokupić do jego realizacji mnóstwo innych zabawek scrapbookingowych. Myślę, że wchodzę w nowy etap scrapbookingu- przestał mi wystarczać tylko papier i odczuwam potrzebę stopniowego wprowadzania mediów :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Drewniana baza z pszczółką

Witajcie! Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moją ulubioną mediową kombinację: Shiny Powders i Liquid Medium! Zrobiłam już wiele prac mieszając te dwa produkty i za każdym razem podoba mi się ten efekt. Tym razem zrobiłam kompozycje z pszczołą. 
Hello!  Today I'd like to show you my favorite mixed media combination: Shiny Powders + Liquid Medium! I made many projects mixing them and I always like the result.  This time I made a composition with a bee. 






Pracę zgłaszam na wyzwanie: 
"Straw" w Scrapki Wyzwaniowo 



oraz
"maska i pasta strukturalna" w Artimeno


Dzięki za odwiedziny :)  Thanks for stopping by :) 

Blejtram warsztatowy

Ostatni weekend spędziłam bardzo twórczo na Wrocławskim Zlocie Craftowym. Bardzo przyjazna atmosfera, świetne warsztaty i cała masa atrakcji :) Dla mnie oczywiście największą atrakcją było kolejne spotkanie z Dziewczynami :). Bardzo lubię tam jeździć. Podczas  zlotu wzięłam udział w aż trzech warsztatach Olgi Heldwein: lalkowym, ramce na podobraziu i blejtramie grunge.  Dziś pokażę Wam blejtram. Mój nie do końca wyszedł grunge, bo trudno mi się wyzbyć własnych przyzwyczajeń kolorystycznych i przyklejania wszystkiego pod kątem ;) ale świetnie się bawiłam!



Świnka skarbonka

... gdy głodna to jest zła :) Pokochałam moją świnkę od pierwszego wejrzenia chociaż wiedziałam, że miejsce na podium zdecydowanie jej nie grozi :) Nie miałam zbyt wiele czasu by odebrać swoje prace, ale po świnkę pobiegłam od razu. Nie dane jej było wrócić ze mną do domu, bo ostatecznie podarowałam ją Crafty Molly na dziecięcy festyn. Mam nadzieję, że sprawi radość jakiemuś dziecku. A ja sobie zrobię drugą :)